Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 22 2014

znudzona
nie mam potrzeby włączania się w uczuciowość masową, może dawniej czasem tak, teraz nie. wiem, że uczucie osobności jest zwodnicze. zdaję sobie sprawę z nieoryginalności osobności. jednak nic mi to nie przybliża potrzeby społeczności.

Białoszewski
Reposted bycalaverite calaverite
znudzona
znudzona
By czuć się szczęśliwym, muszę codziennie przyjmować pewną dawkę literatury. Są chorzy, którzy każdego dnia regularnie zażywają łyżeczkę lekarstwa. Gdy w dzieciństwie dowiedziałem się, że cukrzycy, by prowadzić w miarę normalne życie, muszą przynajmniej raz dziennie robić sobie zastrzyk, było mi ich okropnie żal. Wydali mi się na wpół martwi. Uzależnienie od literatury doprowadziło mnie do podobnego stanu.
Od trzydziestu lat spędzam mniej więcej dziesięć godzin dziennie w swoim pokoju, siedząc przy biurku i pisząc. Jeśli policzyć tylko to, co nadaje się do publikacji, średnio w ciągu tych lat udało mi się stworzyć nie więcej niż pół strony tekstu dziennie. W dodatku to, co zdołałem napisać, na ogół nie spełnia moich własnych standardów jakości. Oto dwa główne powody, by czuć się źle.
Proszę mnie dobrze zrozumieć: ktoś tak silnie uzależniony od literatury nie może być na tyle powierzchowny, by znajdować szczęście w pięknie, poczytności czy liczbie napisanych przez siebie książek. Ktoś taki nie pragnie za pomocą literatury zbawiać świata, chce jedynie przetrwać trudny dzień. A wszystkie dni są trudne. Życie jest trudne, gdy nie piszesz - bo nie piszesz. I wówczas, gdy piszesz - bo pisanie jest trudne. W tych niełatwych momentach chodzi o to, by znaleźć nadzieję, która pozwoli ci przetrwać od rana do wieczora, i jeżeli napisana strona lub przeczytana książka, która otwiera przed tobą nowe światy, jest dobra, poczuć radość - choćby tylko przez ten jeden dzień.


Pamuk
Reposted byskognymfe skognymfe
znudzona
I stopped fighting my inner demons.. 
we're on the same side now
Reposted byzachlannyambassadorofdumbsicksinfelida
znudzona
Play fullscreen
need someone to numb the pain
znudzona
3674 b7ee
znudzona
Jako dziecko nudziłem się często i bardzo. Zaczęło się to chyba wcześnie, ciągnęło się przez całe życie,  w postaci ataków (coraz rzadszych wprawdzie dzięki pracy i przyjaciołom), i zawsze było widoczne.  To nuda paniczna, przechodząca w strapienie: taka, którą odczuwam na konferencjach, wykładach, wieczornych  przyjęciach za granicą, grupowych zabawach: wszędzie, gdzie nudę można zobaczyć. Czyżby nuda była moją histerią?


R. Barthes

July 21 2014

znudzona
Widziałem najlepsze umysły mego pokolenia zniszczone szaleństwem, 
głodne histeryczne nagie,

włóczące się o świcie po murzyńskich dzielnicach w poszukiwaniu wściekłej 
dawki haszu
Ginsberg
znudzona
4138 ae41
znudzona
Gdy mowa o większych sprawach - wiem, na czym polega mój kłopot. Co robić, jak pracować, jak dorabiać się myśli, wiem lepiej, niż mam na to sił. To znaczy, materia chyba u mnie silna, stąd ducha wyzwolić nigdy całkowicie nie umiem. Stąd słabość, lenistwo. Mam ja głód wieczności, ale za mały, raczej apetyt niż głód. Zazdroszczę tytanom życia wewnętrznego, ascetom, niepobłażliwym i nieustępliwym wobec siebie, konsekwentnym. Ja zataczam się od nijakości do kształtu i z powrotem. Inercja we mnie straszna, a jednocześnie jej nienawidzę, tak więc z niczego nie mam przyjemności i autentyczność mi się wymyka. Więcej wiem, niż mogę".

- Sławomir Mrożek w liście do Jana Błońskiego 
znudzona
Dziękuję Ci za przypisek alkoholowy. Broniewski jest rzeczywiście odstraszającym przykładem. Ale pić można chyba tylko mądrze i radośnie, po dionizyjsku oczyszczając się z rozpaczy. Napiszę o tym traktat na starość. Ale zakazałeś, więc przeszedłem na mleko i soki. Nie mogę się pozbyć fizjologicznej rozkoszy wchłaniania płynów. Z Kotem [Jeleńskim] doszliśmy do wniosku, że gdyby wódka była w formie sandwiczów, nie byłoby pijaków. '- No Feluś, zakąś jeszcze jedną ćwiartkę' - ohyda. Dieta antyalkoholowa doprowadza mnie do zupełnego upadku. Wypadają mi zęby i włosy. Oczy zapadnięte, cera blada. Trzęsienie rąk i kolan. Dziewczęta odwracają się ode mnie ze wstrętem. Oto Twe dzieło, Mistrzu!

- Herbert w liście do Miłosza
Reposted byKohu Kohu
znudzona
3635 9df7
znudzona
Kazali nam wierzyć, że miłość, ta prawdziwa, zjawia się tylko jeden raz w życiu i do tego zazwyczaj przed trzydziestym rokiem życia. Nie powiedziano nam, że miłość nie jest sterowana i nie przychodzi w ściśle określonym czasie. Kazali nam wierzyć, że każdy z nas jest połówką pomarańczy, że życie ma sens tylko wtedy, gdy znajdziemy tę drugą połowę. Nie powiedziano nam, że rodzimy się w całości, że nikt w naszym życiu nie zasługuje na to, by nieść na
swoich barkach odpowiedzialność za dopełnienie naszych braków: rozwijamy się w sobie. Jeśli jesteśmy w dobrym towarzystwie, to jest to po prostu przyjemniejsze. Kazali nam uwierzyć w formułę 'dwa w jednym': dwoje ludzi, którzy myślą tak samo, zachowują się tak samo, że jedynie tak to działa. Nie powiedziano nam, że to ma swoją nazwę: anulowanie siebie; że jedynie osoby o własnej osobowości mogą budować zdrowe związki. Kazali nam wierzyć, że małżeństwo jest koniecznością i że pragnienia 'nie o czasie' muszą być stłumione. Wmówili nam, że piękni i szczupli są bardziej 
kochani, że ci, którzy uprawiają mało seksu są zacofani, a ci, którzy uprawiają go zbyt wiele nie są wiarygodni. Kazali nam wierzyć, że istnieje tylko jeden przepis na szczęście, taki sam dla wszystkich, i ci, którzy starają się go ominąć, skazani są na marginalizację. Nie powiedziano nam, że ten przepis nie działa, frustruje ludzi, alienuje ich i że istnieją inne alternatywy. Ach, nie powiedzieli nam nawet tego, że nikt nigdy nam tego nie wyjaśni. Każdy z nas odkryje to na 
własną rękę.

- Lennon
— Lennon
Reposted bycaligulasekret21
znudzona
3353 7826 500
Reposted byBloodyBirchprimordiumbalon
znudzona
Uważam, że zdrowo jest być samemu przez większość czasu. Przebywanie w towarzystwie, nawet najlepszym, szybko staje się nużące i wyczerpujące. Uwielbiam być sam. Nigdy nie spotkałem przyjaciela, który byłby równie
przyjazny jak samotność. Jesteśmy zwykle bardziej samotni, kiedy wychodzimy między ludzi, niż kiedy zostajemy w domu.

- Thoreau

May 04 2014

znudzona
5124 acde
Reposted bybusinessman businessman
znudzona
' był kimś, kto stale odchodził, nie miało znaczenia dokąd;
był kimś, kto mnie zaniepokoił,
nie przypuszczałem bowiem, że kiedykolwiek dojrzeje
znudzona
5010 72fc

January 25 2014

znudzona
6625 8d04
znudzona
"Usiłuję wymyślić stosowne przyzwoite słowo na wyrażenie moich uczuć. Jeszcze się jednak do końca nie obudziłem. Przychodzi mi do głowy tylko 'kurwa'."

William Wharton
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl